Mexico Entero
Informacje dla podróżnychHistoria MeksykuMeksyk dziśAmeryka ŁacińskaMój MeksykPrzewodnik JukatanNasi partnerzyGaleriaKontakt

Wiek XX

Madero objął urząd mając jedynie nikły plan postępowania na najbliższy okres rządów. Jako bogaty człowiek z północy chciał jedynie przeprowadzić pewne reformy a nie rewolucję. Radykalne grupy, które pokładały w nim pewne nadziej wkrótce głęboko się rozczarowały. Emiliano Zapata zrozumiał, że Madero nie ma żadnego interesu w tym aby przeprowadzić jakieś bardziej głębokie zmiany. Kiedy Madero przyjął umiarkowaną politykę stosunku do reformy ziemskiej, Zapata zareagował na to ogłoszeniem powstania i ogłosił tzw. plan Ayala w listopadzie 1911 r. Proklamacja ta zawierała żądanie natychmiastowego przekazania ziemi chłopom. Na północy dotychczasowi zwolennicy Madera dowodzeni przez Francisco Villę (zwanym Pancho Villa) poczuli się zdradzeni i również wystąpili przeciw prezydentowi. Wielu obawiało się, że Madero nie kontroluje już sytuacji w kraju. Ruch przeciwko prezydentowi i próby zamachu stanu podzieliły naród. Dowódca armii rządowej Victoriano Huerta przejął kontrolę nad miastem Meksyk i został tymczasowym prezydentem w lutym 1913 r. Cztery dni po objęciu władzy Huerta zamordował Madero. Nowy prezydent próbował porozumieć się z Zapatą, który mu jednak nie ufał i walki pomiędzy wojskami rządowymi a powstańcami trwały. Trzecią grupą, która oprócz Zapaty i Villi stawiała opór oddziałom federalnym (głównie w stanie Coahuila) byli tzw. konstytucjonaliści, dowodzeni przez Venustiano Carranzę. USA odmówiły uznania rządu Huerty motywując to bezprawnym przejęciem przez niego władzy. Zgodnie z rozkazami prezydenta Wilsona marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zajęła port w Veracruz aby odciąć armię Huerty od dostaw broni. W wyniku tego w całym Meksyku wybuchły gwałtowne protesty antyamerykańskie, niemniej jednak Huerta zrezygnował ze sprawowania władzy w lipcu 1914 r. Ustąpienie Huerty spowodowało podział rewolucjonistów na zwalczające się frakcje. Villa i Zapata wywierali nacisk na przeprowadzenie radykalnych reform społecznych oraz podział ziemi obszarników, podczas gdy Carranza przez reformy rozumiał jedynie drobne zmiany polityczne. Dwaj chłopscy przywódcy postanowili więc połączyć siły przeciwko Carranzy. W grudniu 1914 r. ich oddziały okupowały już stolicę i miasto Puebla. Dowódca wojsk Carranzy – Álvaro Obregón zmusił jednak rebeliantów do wycofania się z miasta Meksyk i wkrótce panował już nad większością terytorium kraju. Jako przywódca konstytucjonalistów Carranza został tymczasowym prezydentem w 1914 r. Jego pierwsze poczynania były bardzo przebiegłe, mianowicie rozpoczął akcje zaczepne na granicy amerykańsko-meksykańskiej (wina miała spaść na rebeliantów, pod których się podszywano) w tym celu, aby USA uznały go za legalnego prezydenta. Carranza twierdził, że nie może kontrolować rozwoju wypadków na granicy dopóty dopóki Stany Zjednoczone nie będą go uważać za realnie sprawującego władzę. Meksykańscy powstańcy zaatakowali w tym czasie ranczo na pograniczu, ograbili pociąg i brali udział w innych aktach przemocy zabijając więcej niż 100 ludzi (wszystko to było bardzo na rękę Carranzy, który zyskiwał dobre argumenty przemawiające za tym aby został uznany przez inne państwa). W sierpniu 1915 r. komisja, w skład której wchodziło 8 krajów latynoamerykańskich i Stany Zjednoczone stwierdziła, że rząd Carranzy jest jedyną legalną władzą na terytorium Meksyku, Carranza wreszcie mógł się cieszyć z osiągnięcia wcześniej zamierzonego celu. W reakcji na to wszyscy rebelianci z wyjątkiem Pancho Villi złożyli broń. W marcu 1916 r. Villa wysłał swój oddział do Columbus w Nowym Meksyku, prawdopodobnie po to, aby wykazać, że Carranza nie kontroluje sytuacji w północnej części kraju. Akcja ta miała na celu sprowokowanie USA i być może nałożenie embarga na handel bronią z Meksykiem, co pozbawiłoby wojska rządowe zaopatrzenia. W reakcji na to Stany Zjednoczone wysłały ekspedycję karną pod dowództwem gen. Pershinga, która deptała awanturnikom Villi po piętach przez ponad rok lecz nie zdołała ich pokonać.

 
 

Carranza w 1917 r. zwołał konwencję konstytucyjną, która miała się odbyć w Queretaro. Wielu delegatów podzielało opinię Carranzy, że krajowi są potrzebne jedynie reformy polityczne natomiast odnośnie reform społecznych czy gospodarczych zamierzano przeprowadzić jedynie kosmetyczne zmiany. Ich przeciwnicy żądali gwałtownych reform socjalnych. W rezultacie doszło do opracowania projektu konstytucji, która była bardziej radykalna niż tego chciał prezydent. Nowa konstytucja wprowadzała możliwość uchwalenia kodeksu pracy, który przewidywał prawo pracowników do organizowania strajków. Stanowiła także, że wszystkie surowce naturalne oraz ziemia są dobrem narodu. Postanowienie to miało na celu ograniczenie udziału kapitału zagranicznego w przemyśle wydobywczym i górnictwie oraz na terenach rolnych. Było to oczywiste zakończenie polityki okresu porfiriatu polegającej na zachęcaniu obcych inwestorów do lokowania kapitału w kraju. Konstytucja zabraniała każdemu prezydentowi startowania w kolejnych wyborach po zakończeniu sprawowania urzędu (realizacja hasła no reeleccion), wprowadzała ograniczenia w prawie kościoła do posiadania ziemi, zwracała także wspólnotom indiańskim wcześniej zagrabione terytoria. Wiele z przepisów tego aktu jak na ówczesne czasy było bardzo postępowych. Konstytucja mocno ograniczała rolę kościoła katolickiego i kładła podwaliny pod nacjonalizację przemysłu petrochemicznego przeprowadzoną w 1938 r. Kreśliła także drogę do reformy rolnej, która miała trwać od wczesnych lat 20. XX w. aż do 1940 r. Carranza, wybrany prezydentem w 1917 r. nie przejmował się konstytucją i wiele z jej postanowień było martwymi przepisami. Wprawiało to w niezadowolenie osoby pragnące radykalnych zmian. W 1920 r. trzech generałów – Plutarco Elías Calles, Álvaro Obregón i Adolfo de la Huerta zbuntowało się przeciw Carranzy, który został w końcu zabity w zasadzce w czasie jego ucieczki do Veracruz. Jego następcą w 1920 r. (po krótkich tymczasowych rządach de la Huerty) został Álvaro Obregón. Obregón zamierzał w końcu ukrócić nieustającą przemoc, odbudować gospodarkę i przeprowadzić niezbędne reformy społeczne aby zadowolić najuboższą ludność. To dopiero on zapoczątkował wprowadzenie w życie reformy rolnej, uruchomił także szkoły wiejskie. Niekorzystną stroną jego rządów była wszechobecna korupcja. Obregón zabiegał także o poparcie USA, w 1923 r. zgodził się na arbitraż i rozpatrzenie roszczeń amerykańskich przedsiębiorstw naftowych. Stany Zjednoczone w zamian za to poparły Obregóna w walce przeciwko spiskowcom usiłującym forsować na urząd prezydenta gen. Adolfo de la Huertę. Na swojego następcę Obregón wybrał Plutarco Elíasa Callesa.

 
 

Calles kontynuował politykę Obregóna w zakresie reformy rolnej i edukacji, obciął także fundusze na wojsko, aby zapewnić środki na realizację reform społecznych. Uzdrowił meksykańskie finanse publiczne oraz opracował program rozwoju szkolnictwa. Udało się mu także zakończyć spór z amerykańskimi firmami naftowymi. Jednak wdrażając antyreligijne reformy, Calles (aktywny mason) napotkał zdecydowaną opozycję i relacje pomiędzy kościołem a rządem stały się bardzo napięte. Kościół sprzeciwiał się sekularyzacji szkół podstawowych, rejestracji księży i likwidacji 73 klasztorów. W 1926 dalsze antyreligijne działania władz spowodowały wybuch chłopskiego powstania tzw. Cristeros (Chrystusowców) w obronie wiary katolickiej. Wzburzeni chłopi atakowali prorządowych żołnierzy i urzędników, na opanowanych terenach organizując własną armię i administrację. Stany Jalisco, Michoacan, i Colima rozbrzmiewały okrzykiem powstańczym Viva Cristo Rey! (Niech żyje Chrystus król!). Konflikt został załagodzony 21 czerwca 1929 r. dzięki mediacji Dwighta W. Morrowa – amerykańskiego ambasadora w Meksyku. Rząd zgodził się na zniesienie niektórych najbardziej antykościelnych zarządzeń. Co najmniej 100 tys. ludzi (60 tys. po stronie rządowej i 40 tys. powstańców) straciło życie w wyniku tego konfliktu a kolejne 500 tys. musiało emigrować z Meksyku (głównie do Stanów Zjednoczonych) w obawie przed represjami ze strony rządu. Kolejny kryzys polityczny został wywołany zabójstwem Obregóna 17 lipca 1928 r., zamordowanego przez studenta seminarium duchownego podczas kolacji, na której świętował ponowne wybranie go na urząd prezydenta. Calles znalazł rozwiązanie mające załagodzić sytuację. Mianowicie zamierzał sprawować rządy poprzez marionetkowych prezydentów, którzy mieli być od niego zależni. W tym celu założył Narodową Partię Rewolucyjną (Partido Nacional Revolucionario – skrót: PNR), która później przekształciła się w Partido Revolucionario Institucional (skrót: PRI) znanej jako Partia Rewolucyjno-Instytucjonalna. PRI zdominowała meksykańskie życie polityczne od czasu swego powstania. Calles stał się znany jako niekwestionowany Jefe Maximo (Najwyższy szef) Meksyku a okres jego rządów poprzez podstawionych i posłusznych mu prezydentów jest też znany jako Maximato.

 
 

W 1934 r. Calles wybrał Lázaro Cárdenasa jako kandydata PNR na prezydenta. Cárdenas z łatwością wygrał wybory. Jednak okazało się, że protegowany Callesa jest bardziej niezależny niż na początku się mu wydawało. Sytuacja taka sprawiła, że Calles, który liczył na łatwe manipulowanie dotychczasowym podopiecznym musiał się rozstać z pozakulisowymi rządami. Po wyborach Cárdenas zaczął zmniejszać wpływy wojska na życie polityczne, rozszerzył zakres reformy rolnej, która do tej pory była prowadzona z wielkimi oporami. Rozwijał także zakres opieki społecznej oraz szkolnictwo. Kiedy Calles próbował zahamować wprowadzenie w życie tych reform został wygnany z kraju. Cárdenas przedstawiał siebie jako rewolucyjnego reformatora i dobrotliwego ojca narodu. Pod koniec jego kadencji jedna trzecia ludności kraju otrzymała już ziemię, która zazwyczaj była zarządzana przez specjalne społeczności-spółdzielnie zwane ejido. Robotnicy przemysłowi stali się teraz znaczącą siłą polityczną i byli w stanie wywierać skuteczną presję na rząd w celu zwiększenia płac i polepszenia warunków pracy. W 1936 r. Kongres meksykański uchwalił ustawę, zgodnie z którą możliwe było wywłaszczenie własności prywatnej, jeżeli tylko było to konieczne ze względu na dobro społeczne i wymagał tego interes narodu. Koleje meksykańskie zostały znacjonalizowane w 1937 r. W 1938 r. po tym jak zagraniczne firmy naftowe odmówiły wypłaty wynagrodzeń dla swoich pracowników w wysokości ustalonej przez meksykański Sąd Najwyższy, mienie tych przedsiębiorstw zostało przejęte przez rząd meksykański. Rządowa agencja nazywana Petroleos Mexicanos (PEMEX) została utworzona w celu zarządzania znacjonalizowanym majątkiem zagranicznych podmiotów. Wywłaszczenie negatywnie wpłynęło na meksykański przemysł petrochemiczny co było spowodowane bojkotowaniem ropy naftowej z tego kraju przez USA i Wielką Brytanię, które domagały się odszkodowań dla firm z tych państw za mienie, którego zostały pozbawione. Meksyk poszukując nowych rynków zbytu został zmuszony do handlu (głównie wymiany barterowej – czyli towar za towar) z takimi krajami jak III Rzesza, Włochy i Japonia. Stosunki handlowe z tymi państwami okazały się jednak krótkie ze względu na wybuch II wojny światowej. Następca Cárdenasa, Manuel A. Camacho, za główny cel swojej prezydentury uznał rozwój gospodarczy kraju oraz dalszą kontynuację reform społecznych. Dla tych, dla których Cárdenas był prawdziwym rewolucjonistą wybory 1940 r. oznaczały rzeczywisty koniec długiego okresu przemian zapoczątkowanych obaleniem Diaza. Ávila Camacho zerwał z polityką zajadłego antyklerykalizmu, zastopował także reformę rolną. Meksyk 22 maja 1942 r. wypowiedział wojnę państwom Osi i podjął bardzo szeroką współpracę z USA. Około 250 tys. Meksykanów służyło w armii amerykańskiej; wielu z nich otrzymało wysokie odznaczenia. Meksykańscy pracownicy i to zarówno rolni jak i przemysłowi pracowali w południowo-zachodnich stanach USA na mocy specjalnej umowy znanej też jako tzw. program Bracero.

 
 

Miguel Alemán Valdés, wybrany w 1946 r., był pierwszym od czasów Madera prezydentem Meksyku, który nie miał wojskowego rodowodu. Jego rząd został zasilony szerokim gronem osób wykształconych na meksykańskich uniwersytetach, którzy byli bezpartyjnymi fachowcami. Była to więc poważna zmiana, gdyż wcześniej dużą część kadry politycznej stanowili przedstawiciele armii. W 1947 r. Valdés złożył wizytę w USA, będąc tym samym pierwszym prezydentem Meksyku, który odbył taką podróż. Kładł on także duży nacisk na rozwój przemysłu i nowoczesnych metod gospodarowania w rolnictwie, zachęcał również zagraniczny kapitał do przybywania do kraju. Jego rząd prowadził program budowy tam wodnych oraz rozwoju systemu irygacyjnego co zaowocowało zwiększeniem areału ziemi pod uprawę oraz potroiło ilość wytwarzanej energii elektrycznej. W tym okresie zaczęła się także kształtować gospodarka o dwoistym charakterze. Jej pierwszą część stanowił przemysł i rolnictwo oparte na dużym kapitale. Z drugiej strony powstawał obraz pracowników bezwzględnie wykorzystywanych i pracujących za bardzo niskie wynagrodzenie. Rozwój gospodarczy skutkował głównie wytworzeniem się nielicznej klasy średniej a duża część społeczeństwa nie miała w nim praktycznie żadnego udziału w jego dobrodziejstwach. Tak więc społeczne rozwarstwienie nadal się pogłębiało. Valdés obiecywał walkę z rosnącą korupcją na szczeblu lokalnym i federalnym, ale jego administracja nie dawała dobrego przykładu bo sama była skalana wieloma skandalami. Niezadowolenie i niechęć do skorumpowanego rządu dały owoc w postaci wygranej w wyborach prezydenckich Adolfo Ruiza Cortinesa. W 1952 r. Cortines rozpoczął walkę z wszechobecnym przekupstwem, co pozwoliło odzyskać rządowi pewien stopień społecznego zaufania, jednak na szczeblu lokalnym łapówki były rzeczą normalną a załatwienie bez nich sprawy było praktycznie niemożliwe. W 1953 r. prezydentowi udało się przeforsować w parlamencie ustawę, która dawała kobietom prawo głosu. Z biegiem czasu rząd meksykański zaczął opierać się na wojsku i policji, które musiały stawiać coraz większy odpór wzrastającym protestom i niepokojom społecznym.

 
 

W latach 60. XX w. przez kraj przeszła fala protestów studenckich, które wzburzyły także resztę społeczeństwa. Prezydenci Adolfo L. Mateos (1958-64) i Gustavo D. Ordaz (1964-70) nie doceniali stopnia niezadowolenia narodu. Ordaz, który przygotowywał kraj do Igrzysk Olimpijskich w 1968 r. nie mógł sobie pozwolić na zamieszki i dlatego wzmógł represje wobec wszelkich sił opozycyjnych. 2 października 1968 r. na plac Trzech Kultur w Tlatelolco wyszło ok. 10 tys. studentów, którzy zostali ostrzelani przez policję i wojsko. Co najmniej 325 demonstrantów zginęło, wielu innych zostało rannych a tysiące zostało aresztowanych. Ta masakra wstrząsnęła krajem, który borykał się z poważnymi problemami gospodarczymi i społecznymi, na które odpowiedzią były strajki studenckie. Niekontrolowana urbanizacja zaczęła się stawać jednym z głównych problemów do rozwiązania w latach 70. XX w. Przyrost naturalny w tym okresie osiągnął 3,4%. Pomiędzy rokiem 1940 a 1970 4,5 mln Meksykanów przeniosło się ze wsi do miast. Około 1975 r. do miasta Meksyk przybywało każdego dnia 2,6 tysiąca ludzi. Bezrobocie oraz niedożywienie stały się codziennością, ponad połowa ludności nie miała zapewnionej minimalnej liczby kalorii niezbędnej do funkcjonowania. Miasta nie były zdolne do zapewnienia dachu nad głową tak olbrzymiej rzeszy ludzi, która napływała każdego dnia co powodowało rozrost podmiejskich slumsów. Netzahualcoyotl – największe osiedle slumsów niedaleko stolicy kraju było najbardziej rozległym obszarowo w kraju w latach 70. Rząd próbując zdławić opozycję, wydał zarządzenia zwiększające płace minimalne oraz rozdał ziemię 9 tys. chłopom. W 1970 r. Luis E. Álvarez – były minister spraw wewnętrznych został wybrany na prezydenta jako kandydat PRI. W czasie swojej sześcioletniej kadencji Álvarez krytykował powiększającą się przepaść pomiędzy bogatymi a biednymi państwami i starał się uczynić Meksyk liderem na świecie wśród państw rozwijających się. Przyjął także szereg rozwiązań mających na celu zmniejszeniu wpływu zagranicznych inwestorów na gospodarkę. Starał się rozluźnić więzy gospodarcze i kulturalne ze Stanami Zjednoczonymi. Namawiał Meksykanów do tego, aby przestali naśladować amerykański tryb życia, zawarł także szereg umów handlowych oraz o innym charakterze z takimi krajami jak Kanada oraz z Unią Europejską i państwami Ameryki Łacińskiej. Álvarez starał się przypodobać studentom, czyniąc szereg kroków mających zapewnić mu ich poparcie. Nawoływał wszystkich Meksykanów do wspólnej pracy nad zmianami społecznymi i rozwojem gospodarczym. W rzeczywistości populistyczna retoryka, jaką się posługiwała jego administracja nie łączyła się z żadnymi sensownymi rozwiązaniami. Bogaci meksykanie nadal czerpali zyski z rozwoju gospodarczego a sytuacja reszty społeczeństwa pozostawała bez zmian lub nawet pogarszała się.

 
 

W 1976 r. przy bardzo niskiej frekwencji, spowodowanej rozczarowaniem społeczeństwa wobec polityków, wybory wygrał kandydat PRI José López Portillo y Pacheco. Ten były minister finansów zamierzał wprowadzić bardzo restrykcyjną i oszczędną politykę finansową. Wezwał jednocześnie pracowników do obniżenia swoich żądań płacowych a przedsiębiorców do wstrzymania się z podnoszeniem cen swoich produktów i jednocześnie do zwiększenia nakładów inwestycyjnych. W stosunkach z zagranicą Portillo doprowadził do polepszenia stosunków z USA. W połowie lat 70. w Meksyku zapanowała euforia, gdy natrafiono na bardzo obfite złoża ropy naftowej w stanach Campeche, Chiapas, Tabasco i Veracruz. W II poł. lat 70. wydobycie ropy podwoiło się co pozwoliło Meksykowi na prowadzenie bardziej niezależnej polityki, szczególnie względem USA. Obietnice rządowe dotyczące wspaniałego bogactwa dla narodu z wydobycia surowców skończyły się jedynie na czczych zapowiedziach a w kraju zapanowała korupcja, zwiększyło się także do ogromnych rozmiarów zadłużenie zagraniczne państwa. Meksyk pożyczał miliardy dolarów na wysokich odsetkach oczekując spłaty tych kredytów z wpływów z wydobycia ropy. Kiedy w 1980 r. doszło do gwałtownego załamania się cen ropy, Meksyk znalazł się w finansowych tarapatach. Nad krajem zapanowała groźba bardzo głębokiej recesji gospodarczej. Meksyk ogłosił odroczenie spłaty swojego zadłużenia, co spowodowało też zmianę polityki banków międzynarodowych wobec krajów rozwijających się. Stany Zjednoczone dążyły do wydobycia Meksyku z kryzysu i zaoferowały nawet zakup ropy i gazu po cenach wyższych niż rynkowe. Obydwaj prezydenci, zarówno Portillo jak i jego następca Miguel de la Madrid Hurtado (1982-88), oparli swój rząd na specjalistach z Yale i Harvardu. Podczas rządów de la Madrida starano się poprawić sytuację gospodarczą m.in. poprzez renegocjację olbrzymiego zadłużenia zagranicznego. Meksyk zaakceptował ratunkową pożyczkę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego na kwotę 4 miliardów dolarów pod warunkiem zwiększenia podatków, obcięcia wydatków i ograniczenia importu. De la Madrid uruchomił już kolejną z wielu kampanii przeciwko korupcji, którą wiązano ze wzrostem przemytu narkotyków. Gangi osiągały zawrotne wpływy z handlu narkotykami a nadwyżki lokowały w łapówkach wręczanych policji, wojsku i administracji rządowej. Kilku wysoko postawionych urzędników państwowych łącznie z byłym szefem zarządu PEMEX-u zostało skazanych za korupcję. Niezaradność i skorumpowanie kolejnych rządów wywodzących się z PRI wywołały w społeczeństwie powszechną złość przeciwko politykom wywodzącym się z tego obozu. Podsyciła ją także nieumiejętna akcja ratunkowa prowadzona przez rząd w 1985 r. podczas tragicznego trzęsienia ziemi w mieście Meksyk. W kraju narastało przekonanie, że kolejne wybory są po prostu fałszowane przez rządzących. Mimo że PRI pozwalała na funkcjonowanie partii opozycyjnych i ich udział w wyborach to jej ogromne zaplecze finansowe pozwalało zawsze na mobilizację swoich wyborców i wygraną w każdych wyborach. Bardzo częste były przypadki, gdy członkowie PRI płacili za pójście do urn i oddanie głosu na jej kandydatów. Dochodziło także do przypadków zastraszania przez aktywistów PRI osób, które oddawały głos na opozycję.

 
 

W 1987 r. doszło w PRI po raz pierwszy do rozłamu. Tzw. "Demokratyczny nurt" w PRI żądał wewnętrznych reform w partii po to aby była ona zdolna do stawienia czoła umacniającej się opozycji. Wybór Carlosa Salinasa de Gortariego na kandydata PRI w wyborach prezydenckich w 1987 r. spowodował dalsze pogłębienie się podziału w partii. Cuauhtémoc Cárdenas Solórzano – syn byłego prezydenta został kandydatem w wyborach drugiej części działaczy PRI. Cardenas atakował przede wszystkim program oszczędności budżetowych nałożonych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który uważał za główny powód obniżenia standardu życia większości mieszkańców kraju. Żądał także moratorium na spłatę długów zagranicznych. Władze PRI zareagowały na kandydaturę Cárdenasa wyrzuceniem go z partii. Cárdenas w reakcji na to założył lewicowy ruch o nazwie Narodowy Front Demokratyczny. Te wydarzenia spowodowały także wzmożenie nastrojów opozycyjnych w społeczeństwie wobec rządzącej PRI. W wyborach 1988 r. oficjalne zwyciężył Salinas, który uzyskał 51% głosów. Wielu niezależnych obserwatorów mówiło o fałszerstwach wyborczych i o rzeczywistym zwycięstwie Cárdenasa. Cárdenas zwyciężył głównie w dużych miejskich okręgach wyborczych, gdzie głosowanie było ściśle nadzorowane i sprawdzane pod względem zgodności z prawem wyborczym. Salinas natomiast większość głosów uzyskał w okręgach wiejskich, gdzie dochodziło do machinacji wyborczych i "błędów" w liczeniu głosów. W wyborach 1988 r. narodziła się także nowa siła polityczna, która uzyskała duże poparcie w północnym Meksyku, była to tzw. PAN – Partia Akcji Narodowej. Kandydat PAN wygrał w wyborach na stanowisko gubernatora stanu Baja California. PAN w sojuszu z Narodowym Frontem Demokratycznym zdobyła ok. połowy miejsc w Izbie Deputowanych w wyborach w 1988 r. co było przejawem zbliżającej się nieuchronnie klęski PRI. Salinas, mimo że wygrał w niejasnych okolicznościach okazał się zręcznym politykiem. Udało mu się poprawić sytuację gospodarczą kraju poprzez popieranie eksportu i wolnego handlu z USA, zmniejszył także znacząco galopującą inflację. Administracja Salinasa przyśpieszyła prywatyzację i sprzedała setki firm państwowych. Prezydent pozwolił także amerykańskim firmom naftowym na poszukiwania ropy w kraju po raz pierwszy od czasu nacjonalizacji przemysłu petrochemicznego w 1938 r. Prezydentura Salinasa okazała się sukcesem dzięki pobudzaniu handlu zagranicznego. To za sprawą Salinasa w 1991 r. doszło do podpisania porozumienia o wolnym handlu pomiędzy krajami Ameryki Środkowej. Stąd był już tylko krok do powstania Północnoamerykańskiego Porozumienia Wolnego Handlu (NAFTA), w skład której weszły Kanada, Meksyk i Stany Zjednoczone. Celem tej organizacji było obniżenie barier i innych ograniczeń celnych w handlu między członkami porozumienia.

 
 

W styczniu 1994 r. doszło do wybuchu powstania w stanie Chiapas, które wywołał ruch o nazwie Zapatystowska Armia Wyzwolenia Narodowego (o hiszpańskim skrócie EZLN). Grupa ta nazywana od Emiliano Zapaty Zapatistas zajęła cztery miasta w południowej części Meksyku i żądała od Salinasa przeprowadzenia reform politycznych i gospodarczych. Jednak wkrótce armia odzyskała większość terenu i doszło do podpisania zawieszenia broni pomiędzy rebeliantami a rządem. Wybory 1994 r. miały dramatyczny w przebieg. 23 marca 1994 r. Luis Colosio został zamordowany podczas kampanii wyborczej w Tijuanie. Na jego miejsce wystawiono Ernesta Zedillo Ponce de León, który wygrał wybory w dniu 21 sierpnia. Krótko po wyborach rząd zdewaluował walutę meksykańską. Dewaluacja oraz powstanie zapatystów spowodowały odpływ zagranicznych inwestorów z Meksyku. Rezultatem tego była dramatyczna sytuacja w gospodarce kraju, która została nieco poprawiona poprzez wielomiliardową pożyczkę amerykańską oraz natychmiastowe działania Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W zamian za pomoc Meksyk obiecał przekazanie części przyszłych zysków z wydobycia ropy. Sytuację Zedilla pogorszyły jeszcze oskarżenia o korupcję poprzedniej ekipy rządowej Salinasa oraz o jego powiązania ze światem przestępczym. W 1995 r. prokuratura oskarżyła Salinasa o zaaranżowanie zabójstwa José Francisco Ruiza Massieu – wysoko postawionego działacza PRI. Motywem tej zbrodni miała być zbyt duża wiedza jaką Massieu posiadał o nielegalnym finansowaniu brata byłego prezydenta. Salinas został uznany za winnego w styczniu 1999 r. Wyrok ten wpłynął bardzo negatywnie na reputację rządzącej PRI. Niezrażony tym Zedillo zaczął przeprowadzać szereg reform politycznych. W 1995 r. wymienił cały skład Sądu Najwyższego i wybrał na prokuratora generalnego członka głównej partii opozycyjnej. Zaczął się także proces decentralizacji władzy. Zedillo zdołał też nakłonić zapatystów z ich przywódcą "Subcomandante" Marcosem do przystąpienia do rozmów i szukania politycznego kompromisu. W styczniu 1996 r. zapatyści ogłosili utworzenie politycznego ramienia swojego ruchu. Jego celem miały być reformy polityczne – ale nie na drodze zbrojnej, tylko w ramach przewidzianych przez konstytucję. W lutym przedstawiciele zapatystów i rządu podpisali pierwsze z sześciu uzgodnień mających na celu spełnienie postulatów, które wcześniej były podawane przez rebeliantów jako powód wybuchu powstania. W wyniku tego porozumienia miano wprowadzić do konstytucji poprawki gwarantujące Indianom odpowiednią reprezentację we władzach i niestosowanie wobec nich wymogu należenia do partii politycznych jako warunku wpisu na listy wyborcze. We wrześniu zapatyści znowu zerwali rozmowy pokojowe twierdząc, że administracja Zedilla nie dotrzymała wcześniej złożonych obietnic. Żołnierze federalni mieli się też dopuszczać naruszenia zawieszenia broni i niepokoić ich indiańskich zwolenników. Mimo tych wydarzeń pod koniec 1996 r. Zedillo kontrolował już sytuację w kraju. Drastyczne środki polegające na obcięciu wydatków socjalnych pomogły ustabilizować budżet. Cięcia w wydatkach budżetowych dotknęły najbiedniejszą część społeczeństwa, która ucierpiała w wyniku pogarszającej się jakości świadczeń oferowanych przez służbę zdrowia i szkolnictwo. Zdaniem władz niemożliwe stało się m.in. subsydiowanie taniej żywności dla najbiedniejszej części ludności. Program oszczędności realizowany przez ekipę Zedillo spowodował podniesienie wysokości stóp procentowych na kredyty i obniżenie się wartości peso co doprowadziło wielu przedsiębiorców do upadłości. Jednak dzięki temu, że Meksyk postępował zgodnie z zaleceniami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, mógł liczyć na bardziej akceptowalne warunki uregulowania długu zagranicznego. W styczniu 1997 r. Stany Zjednoczone otrzymały ostatnią ratę spłaty nadzwyczajnej pożyczki, jakiej udzieliły Meksykowi; została ona spłacona 3 lata wcześniej, niż przewidywał to plan pomocy. Mimo że zawieszenie broni nadal obowiązywało, dochodziło wielokrotnie do aktów przemocy na tle kontroli kilku wiosek, gdzie rywalizowały ze sobą władze ustanowione przez zapatystów i rząd. Kilka dni po rezygnacji Ruiza połączone siły policji i wojska w sile 1000 ludzi przypuściły szturm na miasto El Bosque, dokonały aresztowania urzędników ustanowionych przez zapatystów i przywróciły usuniętego wcześniej z urzędu burmistrza.

 
 

Niezdolność rządu meksykańskiego do znalezienia sensownego rozwiązania konfliktu czy to w drodze negocjacji, czy zdławienia buntu siłą sprawiła, że w Meksyku na początku XXI w. doszło do zmiany klimatu politycznego. Odkąd międzynarodowa opinia publiczna, w szczególności opinia USA, zaczęła odgrywać coraz większą rolę w polityce krajowej, wytworzyła się presja na utworzenie w Meksyku w pełni demokratycznego systemu politycznego. To sprawiło, że Kongres został opanowany w końcu przez opozycję, doszło też do osłabienia prerogatyw prezydenta. Jednostronne działania władzy wykonawczej nie są już możliwe, co często miało miejsce w historii tego kraju. Meksyk obecnie jest w stadium kształtowania się w pełni demokratycznego systemu politycznego. Partie opozycyjne, które do tej pory miały małe doświadczenie w rządzeniu, stoją przed trudnym zadaniem spełnienia oczekiwań społecznych. W dalszym ciągu, ze względu na niejasność zapisów konstytucyjnych, nierozwiązana pozostaje kwestia zakresu władzy wykonawczej w stosunku do władzy ustawodawczej.

 

 

Źródło: Wikipedia.pl
opracowała Ewa Pytel Skiba
 
 
 
 
 
 

Wykorzystane na stronie elementy graficzne, teksty oraz projekt witryny podlegają prawom autorskim. Nie zezwala się na kopiowanie, modyfikacje, publikowanie jakiegokolwiek fragmentu  lub całości strony bez wiedzy i zgody autora strony. Nasze propozycje są autorstwa właściciela strony i kopiowanie, przetwarzanie oraz udostępnianie innym osobom bez zgody jest zabronione i egzekwowane na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz. U. Nr 24, Poz.83, Dz. U. Nr 44, Poz. 170 z późniejszymi zmianami).

 

 

 

tags: mexico entero meksyk wycieczki wycieczki fakultatywne po Jukatanie wycieczki fakultatywne w Meksyku Mexico Meksyk Jukatan cenota ikkil cenoty na Jukatanie Coba Tulum Chichen Itza Playa del Carmen Cancun Xcaret Holbox Riviera Maya wycieczka po Jukatanie wycieczki objazdowe Meksyk polskie biuro podróży w Meksyku polscy rezydenci w Meksyku Guadalupe nurkowanie na rafie koralowej wynajem samochodów w Meksyku nieruchomości Meksyk fakultety w Meksyku wycieczki po Ameryce Łacińskiej wakacje Meksyk hotele w Meksyku Gwatemala Belize Ameryka Środkowa Kolumbia Wenezuela Peru Chile Ekwador Argentyna Brazylia Galapagos


Wykorzystane na stronie elementy graficzne, teksty oraz projekt witryny podlegają prawom autorskim. Nie zezwala się na kopiowanie, modyfikacje, publikowanie jakiegokolwiek fragmentu lub całości strony bez wiedzy i zgody autora strony.

© 2009-2013 mexicoentero.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone - SiteMap - Tworzenie stron Xann Internet Solutions - Projekt strony: Ewa Pytel-Skiba

Ta strona korzysta z plików Cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności