Mexico Entero
Informacje dla podróżnychHistoria MeksykuMeksyk dziśAmeryka ŁacińskaMój MeksykPrzewodnik JukatanNasi partnerzyGaleriaKontakt

HISTORIA OBJAWIEŃ MATKI BOSKIEJ Z GUADALUPE

Data dodania: 12.12.2013


HISTORIA OBJAWIEŃ MATKI BOSKIEJ Z GUADALUPE
 

Biali, Indianie i Metysi. Skromne, ale czyste ubrania i ekskluzywna europejska moda. Ludzie w pełni sił, piękni i wzniośli i ci poskręcani przez choroby i nie zawsze sprzyjający człowiekowi los. Szczere uśmiechy, łzy radości i błagające spojrzenia. Głośne, radosne śpiewy i ledwo słyszalne szepty wydobywające się z pełnych udręczenia serc. Tysiące wielokolorowych kwiatów i łagodny aromat palonych świec.

 Prehiszpański i współczesny Meksyk spotykają się razem, ramię w ramię, u stóp Morenity z Tepeyac. Guadalupe zachwyca. Guadalupe rzuca na kolana. Guadalupe przemienia życie. Nadaje mu głębszy, metafizyczny sens. Rok w rok miliony ludzi, już od prawie 500 lat, pielgrzymują do stóp Matki Bożej z Guadalupe, aby prosić, dziękować i wysławiać. A Ona ich wysłuchuje, pomaga, ociera łzy, wskazuje drogę. Dzisiejszy Meksyk nie byłby tym, czym jest, gdyby nie cudowne wydarzenie z chłodnego, grudniowego poranka 1531 roku. Wtedy wszystko się zaczęło i trwa do dnia dzisiejszego.

Dzień 9 grudnia 1531 roku stał się punktem zwrotnym w historii Meksyku i w dziele ewangelizacji tego kraju. Tysiące Indian w krótkim okresie czasu porzuca swoje pradawne wierzenia, aby przyjąć wiarę w przyniesionego przez konkwistadorów Boga. Jaka była przyczyna tego niewytłumaczalnego z punktu rozumu faktu? Co się takiego wydarzyło, że prawie 9 milionów Indian z dnia na dzień przyjmuje obcą dla siebie wiarę kojarzącą się im z okrutnymi Hiszpanami?

 
Aztekowie

Cywilizacja Azteków jest najpóźniejszą znaną nam cywilizacją prehiszpańską z terenów Mezoameryki. Na początku XVI wieku, w czasie przybycia Hernana Corteza, znajdowała się jeszcze w fazie rozwoju. Ich piękna stolica Tenochtitlan została założona dopiero w pierwszej połowie XIV wieku po mitycznej wędrówce prowadzonej przez kapłanów na rozkaz plemiennego boga Huizilopochtli. Pomimo tak krótkiego okresu istnienia Aztekowie zbudowali najpotężniejsze imperium w środkowym Meksyku. Doskonale funkcjonujące społeczeństwo z absolutną władzą króla, który posługiwał się w rządzeniu świetnie przygotowanymi urzędnikami wywodzącymi się z arystokracji i klasy kapłańskiej, przynoszący olbrzymie profity ekonomiczne system danin ściąganych od podbitych narodów, czy wysoko rozwinięta wiedza matematyczna i astronomiczna zdecydowanie świadczą o wielkości tej cywilizacji. Aztekowie posiadali bardzo dobrze rozbudowany system religijny opierający się na politeizmie. Najważniejsze miejsce w hierarchii bogów przypadło żądającemu strumieni krwi ludzkiej plemiennemu bogu wojny zwanemu Huizilopochtli. W bogatej kulturze Azteków istniały też wyższe pojęcia duchowe, które zawierają pewne podobieństwo do chrześcijaństwa. Legendarny władca Quetzalcoatl, który zginął w IX w., wierzył w istnienie Najwyższej Istoty, stwórcy wszystkich rzeczy, i sprzeciwiał się rozwiązywaniu ludzkich problemów przemocą. Indianie praktykowali rodzaj chrztu, małżeństwa zawierano w obecności kapłanów, istniała nawet jednorazowa spowiedź dla ludzi w podeszłym wieku.

 
Konkwista

Rok 1519 jest początkiem końca wielkiego imperium Azteków. Niezbyt liczna armia Hiszpanów dowodzona przez ambitnego Hernana Corteza w ciągu dwóch lat podbija cały kraj. Zaczyna się okres podporządkowania sobie podbitych narodów. Wielu Hiszpanów wykorzystuje swoją pozycję, aby upokarzać Indian i bezkarnie stosować wobec nich okrucieństwo. Podczas gdy hiszpańscy misjonarze nauczają o miłości Boga i bliźniego, hiszpańscy żołnierze dopuszczają się szeregu nadużyć. Pomimo intensywnej pracy misyjnej ewangelizacja przynosi bardzo skromne owoce.

 
Juan Diego Cuauhtlatoatzin

Przychodzi na świat ok. 1474 r. w mieście Cuauhtitlán, należącym do Królestwa Texcoco. Jego indiańskie imię Cuauhtlatoatzin w języku ludu Cziczimeków znaczy: «Mówiący orzeł» lub «Ten, kto mówi jak orzeł». Zostaje ochrzczony prawdopodobnie 1524 roku i przyjmuje imię Juana Diego. Po śmierci żony przenosi się do swojego wujka Juana Bernardino w Tolpetlac, skąd jest bliżej do kościoła w Tlatelolco-Tenochtitlan. W każdą sobotę i niedzielę przechodzi wiele kilometrów, by uczestniczyć w porannej Mszy św. i katechezie.

 
Pierwsze Objawienie – 9 grudnia 1531 roku

Po raz pierwszy Matka Boża objawiła się Juanowi Diego o świcie 9 grudnia 1531 r. na wzgórzu Tepeyac w święto  Niepokalanego Poczęcia. Przemawiając do niego w jego ojczystym języku náhuatl wskazuje najpierw na pewne prawdy dogmatyczne: istnieje Bóg prawdy i życia, który jest Panem wszystkiego, co istnieje. Ten Bóg ma Matkę, która jest pomostem między Nim a ludźmi, a która jest Panią, która do niego właśnie przemawia. Ta Matka jest Matką Boga i jest Dziewicą. W tych kilku słowach Matka Boska objawia Juanowi Diego najważniejsze prawdy dogmatyczne. Następnie kieruje do niego swoją prośbę: chce, aby w miejscu objawienia zbudowano jej sanktuarium, które mogłoby służyć jej ludowi, i tę świątynie ma wznieść hiszpański biskup. Poniżej tekst objawienia z księgi Nican „Mopohua”:    

„Była sobota tuż przed wschodem jutrzenki, kiedy szedł do miasta. Śpiew ptaków, które usłyszał u stóp wzgórza Tepeyacac był tak piękny, że Juan Diego zaczął się zastanawiać, czy nie śni. A może znalazł się przypadkiem w ziemskim raju? Kiedy śpiew umilkł i usłyszał wołający go głos, poszedł w jego kierunku. Odczuł wielką radość. Nie bał się. Piękna Pani, która zapytała go dokąd idzie, stała naprzeciw niego. Ujrzał, że jest niezwykłej wielkości, ma piękne szaty, błyszczące jak słońce, a miejsce, w którym stała było otoczone jakby blaskiem drogocennych kamieni. Ziemia błyszczała wokół Niej jak tęcza. Wszelkie rośliny wyglądały tak, jakby się przemieniły w kosztowności. Pokłonił się i na Jej pytanie odrzekł: „Pani, muszę dojść do Twego kościoła w Meksyku, aby uczestniczyć we Mszy św., co zostało nam przekazane i dane przez kapłanów...” Ona zaś mu powiedziała:

«Wiedz i dobrze zrozum, najpokorniejszy z moich synów, że Ja jestem zawsze Dziewicą – Świętą Maryją, Matką Boga prawdziwego, dla którego istniejemy, Stworzyciela wszystkich rzeczy, Pana nieba i ziemi. Chciałabym, żeby tutaj został wybudowany kościół, abym mogła wam ukazać i dać moją miłość, moje współczucie, moją pomoc i opiekę, gdyż jestem waszą Matką miłosierną dla was, dla wszystkich mieszkańców tej ziemi i dla wszystkich, którzy Mnie kochają, wzywają i darzą ufnością. Ja słucham ich uskarżań i zajmuję się ich biedami, ich potrzebami, ich troskami. Aby wypełnić to, o co proszę, idź do pałacu biskupa w Meksyku i powiedz mu, że bardzo pragnę, żeby tu, na tej równinie powstał kościół wybudowany na moją cześć. Opowiesz mu w szczegółach wszystko, co widziałeś i co tu podziwiałeś oraz to, co słyszałeś. Bądź pewien, że będę ci niezmiernie wdzięczna i dam ci nagrodę za wysiłki i trud, jaki podejmiesz dla wypełnienia tej misji. Oto usłyszałeś moje wskazówki. Idź mój najpokorniejszy synu i wypełnij to jak najlepiej.» Juan Diego pochylił głowę i rzekł: „Pani, będę posłuszny twoim wskazaniom. Teraz muszę Cię opuścić.” Zszedł ze wzgórza i poszedł prosto do Meksyku. Matka Boża ukazała mu się we wszystkich Swych przymiotach! Ujawniła pragnienie, by świątynię poświęconą azteckiej bogini zastąpiono kościołem dla Boga Prawdziwego. Juan Diego udał się więc do biskupa. 

Kiedy udało mu się otrzymać pozwolenie na ujrzenie go i kiedy opowiedział, co go spotkało, zauważył, że biskupowi bardzo trudno było... uwierzyć w jego cudowną, nadprzyrodzoną przygodę. Po wysłuchaniu został więc odesłany. Biskupem był wówczas o. Juan de Zumarraga, franciszkanin, rówieśnik Juana Diego. Na zakończenie rzekł mu: „Przyjdź jeszcze kiedyś do mnie, mój synu, chętnie cię posłucham. Opowiesz mi wtedy wszystko od początku, a ja się zastanowię nad prośbą, w sprawie której przybyłeś”... Juan Diego odszedł więc bardzo smutny: prośba Pięknej Pani nie została przyjęta.

 
Drugie Objawienie – 9 grudnia 1531 roku

            Kiedy Juan Diego dotarł do domu biskupa, szybko przekonał się, że wypełnienie misji, jaką Maryja mu powierzyła, jest ponad jego możliwości. Biskup Zumarraga wprawdzie był bardzo miły i cierpliwie wysłuchał opowiadania o objawieniu Matki Bożej, ale myśl o budowie kościoła na prawdziwym pustkowiu odrzucił jako nierealną. Juan zmęczony i zawiedziony nieudaną misją wrócił na miejsce objawienia. Kiedy dotarł na wzgórze, Niepokalana Dziewica już czekała na niego. Choć Juan Diego przyznaje się do porażki w spotkaniu z biskupem, Maryja jeszcze raz powtarza mu kim jest i potwierdza jego wybór jako wysłannika:

„W tym samym dniu powrócił na miejsce spotkania z Maryją, która czekała na niego tam, gdzie widział Ją po raz pierwszy. Wyznał Jej, że postąpił zgodnie z poleceniem: z wielkim trudem udało mu się spotkać z biskupem, w szczegółach opowiedział mu o niezwykłym zdarzeniu, jednak – skończył swą opowieść – „Przyjął mnie życzliwie, wysłuchał uważnie, lecz to, co mi powiedział oznacza, że nie wierzy.” Na koniec Juan Diego poprosił Maryję, żeby posłała do biskupa kogoś godniejszego i wzbudzającego szacunek. Wtedy biskup z pewnością nie będzie podejrzewał, iż prośba o budowę kościoła jest wymysłem człowieka, lecz spełni żądanie Maryi. Błagając o wybaczenie za niewypełnienie misji, czekał na Jej odpowiedź. Maryja zaś powiedziała: «Posłuchaj, najmniejszy z Moich synów, powinieneś zrozumieć, że Ja mam liczne sługi i posłańców, którym mogę powierzyć wypełnienie mojego polecenia i mojej prośby, lecz to właśnie ciebie proszę o pomoc, żeby za twoim pośrednictwem moje życzenie się spełniło. Gorąco cię proszę, najmniejszy synu, i stanowczo ci nakazuję, żebyś jutro poszedł zobaczyć się z biskupem. Pójdziesz tam w moim imieniu i powiesz mu o moim życzeniu, żeby zaczął budować tutaj kościół. I powiedz mu, że to Ja, zawsze Dziewica, Święta Maryja, Matka Boga wysłałam cię do niego.” Juan Diego przystał na prośbęMaryi, obiecując nazajutrz o zachodzie słońca przynieść Jej odpowiedź.

 
Trzecie Objawienie – 10 grudnia 1531 roku

Umocniony tym spotkaniem, Juan Diego z nowym entuzjazmem zabrał się do spełnienia powierzonej mu misji. Następnego dnia musiał okazać wielki upór, by skłonić służbę, żeby pozwoliła mu spotkać się ponownie z biskupem. Biskup cierpliwie wysłuchał jego relacji ze spotkania z Matką Bożą i na koniec powiedział, że dopiero wtedy podejmie konkretne działania w sprawie budowy kościoła, gdy Maryja da mu jakiś widzialny znak. Po tej rozmowie Juan Diego poszedł znowu na wzgórze Tepeyac, aby opowiedzieć o wszystkim Maryi. Ona aprobuje decyzję biskupa i obiecuje dać znak, który sprawi, że biskup Zúmarraga uwierzy i spałni cel maryjnego objawienia:

„Nazajutrz, 10 grudnia wyszedł więc przed świtem z domu. Około godz. 10, po Mszy św., kiedy wszyscy odeszli, on udał się do pałacu biskupa. Jednak tym razem czyniono mu jeszcze większe trudności. Udało mu się jednak ujrzeć go i rzucić do jego stóp. Ze smutkiem i płaczem powtórzył polecenia Pięknej Pani: biskup ma wybudować kościół. Niestety i tym razem, choć Juan Diego – wypytywany szczegółowo – powtórzył przebieg swych spotkań z Matką Bożą, nie spotkał się z wiarą i zrozumieniem. Wreszcie biskup orzekł, że aby uwierzyć, iż przysyła Go Najświętsza Panna i żeby wybudować dla Niej kościół musi otrzymać jakiś znak. To uwiarygodni Jej posłańca. Nie zrażony tym Juan Diego postanowił przekazać ten warunek Maryi. Tymczasem biskup szybko znalazł w swym otoczeniu osoby godne polecenia im delikatnej misji: śledzenia Indianina. Miały mu donieść, gdzie się uda i co będzie robił. Ci jednak, którzy szli za nim stracili go z oczu. Rozwścieczeni tym powrócili i zaczęli nalegać na biskupa, żeby nie dawał wiary zwodzicielowi, zmyślającemu «nieprawdę». Jego zaś postanowili ukarać, kiedy tylko powróci. Tymczasem Juan Diego zaniósł odpowiedź Maryi. Ona zaś odrzekła: „ „Bardzo dobrze, mój mały, jutro pójdziesz zanieść znak biskupowi, jakiego wymaga. Dzięki temu uwierzy i nie będzie już w nim wątpliwości ani podejrzliwości. I wiedz, że Ja ciebie wynagrodzę za twe starania, wysiłki i trud dla Mnie. Czekam tu na ciebie jutro.”

 
Czwarte Objawienie – 12 grudnia 1531 roku

Umocniony spotkaniem z Niepokalaną Juan Diego poszedł odwiedzić swojego wuja Bernardino. Zmartwił się bardzo, kiedy zobaczył go w łóżku, dotkniętego ciężką chorobą. Nie mógł go zostawić samego, został więc z nim przez całą noc i cały następny dzień, aby przygotowywać mu posiłki i lekarstwa. To był główny powód, dla którego w poniedziałek rano nie mógł stawić się na umówione spotkanie z Matką Bożą. Juan Bernardino czuł się coraz gorzej i poprosił siostrzeńca, aby przyprowadził mu księdza, gdyż chciał jeszcze przed śmiercią wyspowiadać się i przyjąć Komunię św. Juan Diego wczesnym rankiem 12 grudnia pobiegł po księdza do kościoła parafialnego. Droga prowadziła przez wzgórze Tepeyac. Kiedy tam się znalazł, nagle, ku jego wielkiemu zaskoczeniu, pojawiła się przed nim postać Matki Bożej. Maryja prosi go o zaufanie w związku z chorobą jego wuja, bo przecież Ona jest Matką i nie będzie obojętna na cierpienia człowieka. Następnie każe mu wejść na szczyt wzgórza, napełnić płaszcz kwiatami i zanieść je jako znak do biskupa.

Jednak następnego dnia Juan Diego nie mógł się udać na umówione spotkanie. Wujek, który go odwiedził – Juan Bernardo rozchorował się i jego stan był bardzo poważny. Wezwany lekarz niewiele pomógł, więc wujek prosił o przyprowadzenie księdza, przekonany, że nadszedł jego ostatni dzień. We wtorek, przed świtem Juan Diego wyszedł więc z pośpiechem po księdza. Dochodząc do drogi prowadzącej na wzgórze Tepeyac, zaczął się obawiać, że idąc tędy może spotkać Piękną Panią. Wtedy będzie musiał iść do biskupa ze znakiem. A przecież musiał przede wszystkim sprowadzić księdza do wujka, który pragnął się wyspowiadać!... Postanowił więc okrążyć wzgórze, żeby Maryja... go nie zauważyła. Ujrzał Ją jednak schodzącą ze zbocza. Podeszła do niego do stóp wzgórza, które zamierzał ominąć i zapytała: «Co się stało mój synu? Dokąd idziesz?» Pochylił się więc zaczął tłumaczyć: „Moje Dziecko, Córeczko, Pani! Niech Bóg uczyni Cię szczęśliwą... ja Cię zasmucę, ale wiedz, że twój sługa, a mój wujek jest bardzo chory...”      

Po przedstawieniu sytuacji i wyjaśnieniu, jak bardzo musi się śpieszyć, by na czas sprowadzić księdza zapewnił, że potem powróci, by zanieść biskupowi obiecany znak. Po wysłuchaniu Indianina Maryja odpowiedziała: «Posłuchaj mnie i zrozum dobrze, najmniejszy z moich synów. Nic nie powinno cię przestraszać i smucić. Niech twoje serce będzie spokojne. Nie bój się tej choroby ani żadnej innej, nie miej trosk. Czyż nie ma tutaj Mnie, która jestem twoją Matką? Czy nie jesteś pod moją opieką? Czy Ja nie jestem twoim zdrowiem? Czy ty nie spoczywasz szczęśliwy na Mojej piersi? Czegóż jeszcze więcej pragniesz? Nie bądź nieszczęśliwy ani niczym wzburzony. Nie bądź smutny z powodu choroby twego wujka. On nie umrze. Bądź pewien, że w tej chwili jest uzdrowiony.» Juana Diego pocieszyły słowa Pani z Nieba. Chętnie wykonał więc Jej kolejne polecenie: «Wejdź, o najmniejszy z moich synów, na sam szczyt wzgórza, tam, gdzie Mnie ujrzałeś po raz pierwszy i gdzie udzieliłam ci wskazówek. Zobaczysz tam różne kwiaty. Zerwij je i potem mi je przynieś.» 

Juan Diego natychmiast wspiął się na wzgórze. Nigdy nie widział tak wielkiej różnorodności cudnych róż w dodatku o tej porze roku! Pachniały i pokryte były kroplami rosy, przypominającymi kosztowne perły. Zaczął je więc zbierać i umieścił je w swojej tilmie. Szczyt wzgórza nie był miejscem, gdzie mogłyby kwitnąć jakiekolwiek kwiaty. Pełno tu było skał, cierni. Gdzieniegdzie rosła trawa, o ile nie było przymrozków. Zaniósł zebrane róże Pięknej Pani. Ona zaś wzięła je do rąk i ponownie umieściła w jego tilmie ze słowami: «O, najmniejszy z moich synów. Te róże są znakiem, jaki zaniesiesz biskupowi. Powiesz mu w moim imieniu, że w nim ujrzy moje życzenie i powinien mu się podporządkować. Ty jesteś moim posłańcem, najbardziej godnym mojego zaufania. Stanowczo ci jednak polecam, żeby rozwinął swą szatę dopiero przed biskupem. Wszystko mu też opowiesz...» Po wysłuchaniu raz jeszcze prośby Maryi o wybudowanie kościoła oraz Jej wskazówek Juan Diego udał się bezpośrednio do Meksyku, strzegąc w zawiniętej szacie swych pachnących róż.

 
Cudowny wizerunek Matki

Kiedy Juan Diego stanął przed biskupem Zumarraga rozwiązał rogi swojego płaszcza. Zaskoczony biskup zobaczył całe naręcze cudownych kastylijskich róż, które po pewnym czasie znikły, a na tilmie ukazało się przepiękne odbicie postaci Matki Boskiej. Biskup zerwał się z fotela i razem z domownikami ukląkł u stóp Indianina i przed długi czas adorował cudowny obraz. Po długim czasie gorącej modlitwy, biskup wstał, delikatnie zdjął tilmę z ramion Juan Diego i przeniósł ją do głównego ołtarza swojej kaplicy. Wieść o cudzie rozeszła się po mieście lotem błyskawicy. Następnego dnia w procesji przeniesiono cudowny obraz do katedry. Wydarzeniu towarzyszył radosny śpiew ogromnej rzeszy ludzi. 12 grudnia rano Matka Boża objawiła się również umierającemu Juanowi Bernardino, wujkowi Juana Diego. Przywróciła mu pełne zdrowie i powiedziała, żeby się nie martwił o swego siostrzeńca, gdyż posłała go do biskupa z cudownie odbitym obrazem na jego płaszczu. Powiedziała również pod jakim tytułem chciałaby, aby Ją czczono w przyszłości: "Zawsze Dziewica, Święta Maryja z Guadalupe".

 
Chronologia wydarzeń związana z cudownym wizerunkiem
1474 – Narodziny Indianina Quauhtlatoatzin w Cuautitlan

1476 - Narodziny Juana de Zumarraga w Hiszpanii

1492 – Lądowanie Krzysztofa Kolumba na amerykańskiej wyspie San Salvador

1514
- Wzniesienie pierwszego sanktuarium Maryjnego w Nowym Świecie w mieście Higuey

1519 – Przybycie Hernana Corteza do Meksyku

1521 – Upadek Imperium Azteków

1524 – Przybycie pierwszych 12 Franciszkanów

1525 – Chrzest Quauhtlatoatzin, który otrzymuje chrześcijańskie imię Juan Diego

1528 – Przybycie mnicha Juana de Zumarraga

1529 – Smierć Marii, żony Juana Diego

1531 – Objawienia Matki Bożej
 

1533 – Powstanie pierwszego sanktuarium w miejscu Objawień 

1541 – Pierwsze franciszkańskie świadectwa o masowych nawróceniach Azteków.

1548 – Smierć Juana Diego 

1555 – Pierwsze świadectwo biskupa Meksyku Alonso Montufar o prawdziwości Objawień.

1560 ok. – Indianin Antonio Valeriano spisuje dokument znany jako "Nican Mopohua". 

1573 – Publikacja przez Juana de Tovar «Prostego opowiadania» o wydarzeniach w Meksyku. 

1647 – Zasłonięcie wizerunku szkłem.

1648 – Pierwsza książka o Matce Bożej z Guadalupe autorstwa Ks. Miguela Sancheza.

1666  - Zatwierdzenie tradycji oddawania czci Matce Bożej z Guadalupe.

1723 - Arcybiskup Lanziego y Eguilaz nakazuje oficjalne badanie obrazu. 

1737 – Zatwierdzenie Matki Bożej z Gwadalupe na patronkę Meksyku. 

1754 – Ogloszenie przez Benedykta XIV Matki Bożej z Guadalupe patronką Nowej Hiszpanii.

1895 - Uroczyste ukoronowanie wizerunku koronami papieskimi. 

1910 – Ogłoszenie przez Piusa X Matki Bożej z Guadalupe patronką Ameryki Łacińskiej. 

1921 - Eksplozja bomby umieszczonej pod wizerunkiem, obraz zostaje nietknięty.

1929 - Pierwsze uwagi fotografa Alfonso Marcue opisujące szczegóły odbicia wyglądającego jak głowa mężczyzny w prawym oku Maryi 

1935 - Pius XI ogłasza Matkę Bożą z Guadalupe patronką Filipin

1945-1946 - Pius XII ogłasza Najświętszą Pannę z Guadalupe Królową Meksyku i Cesarzową Ameryk i stwierdza, że wizerunek został wykonany pędzlami nie z tego świata. 

1951 – Badacz Carlos Salinas zauważa w prawym oku wizerunek głowy mężczyzny. 1958 - Dr Rafael Torija-Lavoignet publikuje swe badania o zjawisku Purkyniego-Sansona jako uwidocznione na wizerunku z Gwadelupy

1959 – Polska konsekrowana Matce Bożej z Guadalupe. 

1961 - Jan XXIII nazywa Maryję z Gwadelupy Matk i Nauczycielkę ludów Ameryk 

1962 - Dr Charles Wahlig ogłasza odkrycie 2 wizerunków odbitych w oczach Maryi.

1975 - Usunięcie szkła dla umożliwienia przebadania wizerunku przez okulistę dr Enrique Grave.

1979 - Dr Philip Callahan wykonuje zdjęcia włókien podczerwienią; w rezultacie stwierdza, że nie da się wyjaśnić powstania wizerunku jako dzieła rąk ludzkich. 

1979 - Jan Paweł II nazywa Maryję z Guadalupe Gwiazdą Ewangelizacji. 

1979 - Dr Jose Aste-Tonsman ogłasza odkrycie odbicia co najmniej 4 postaci ludzkich w obydwu oczach wizerunku.

1990 - Jan Paweł II ogłasza Juana Diego błogosławionym; odwiedza Bazylikę w Meksyku 

1992 - Jan Paweł II poświęca w Bazylice św. Piotra kaplicę ku czci Matki Bożej z Guadalupe

2002 – kanonizacja Juana Diego

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

tags: mexico entero meksyk wycieczki wycieczki fakultatywne po Jukatanie wycieczki fakultatywne w Meksyku Mexico Meksyk Jukatan cenota ikkil cenoty na Jukatanie Coba Tulum Chichen Itza Playa del Carmen Cancun Xcaret Holbox Riviera Maya wycieczka po Jukatanie wycieczki objazdowe Meksyk polskie biuro podróży w Meksyku polscy rezydenci w Meksyku Guadalupe nurkowanie na rafie koralowej wynajem samochodów w Meksyku nieruchomości Meksyk fakultety w Meksyku wycieczki po Ameryce Łacińskiej wakacje Meksyk hotele w Meksyku Gwatemala Belize Ameryka Środkowa Kolumbia Wenezuela Peru Chile Ekwador Argentyna Brazylia Galapagos


Wykorzystane na stronie elementy graficzne, teksty oraz projekt witryny podlegają prawom autorskim. Nie zezwala się na kopiowanie, modyfikacje, publikowanie jakiegokolwiek fragmentu lub całości strony bez wiedzy i zgody autora strony.

© 2009-2013 mexicoentero.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone - SiteMap - Tworzenie stron Xann Internet Solutions - Projekt strony: Ewa Pytel-Skiba

Ta strona korzysta z plików Cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności